20 lat
AOW Faktoring
20 lat

19.03.2012

Gdzie po faktoring

Można wybrać bank, windykatora lub niezależną firmę faktoringową. Faktorów jest coraz więcej, ale nie wszystkich obsłużą.

Firma, która chciałaby pozyskać finansowanie w postaci faktoringu, ale nie bardzo się na tym zna, może się nieźle natrudzić już na starcie. Rynek staje się bowiem coraz bardziej różnorodny i konkurencyjny. Funkcjonuje wiele podmiotów oferujących tego typu usługi, a ich oferty często bardzo się od siebie różnią.

- Jeżeli trafimy do faktora, który nie jest nastawiony na obsługę firmy o danej specyfice funkcjonowania, stracimy tylko sporo czasu i nerwów, aby na końcu odejść z kwitkiem - przestrzega Michał Kinkel, prezes AOW Faktoring.

W celu uniknięcia niepotrzebnych nerwów warto wiedzieć, gdzie się udać, żeby uzyskać ofertę odpowiednią do swoich potrzeb.

Droższe, ale elastyczniejsze

Faktoring można dostać w banku, bankowej firmie faktoringowej, niezależnej firmie faktoringowej oraz firmie windykacyjnej oferującej również faktoring.

Oferta faktorów w każdej z wyżej wymienionych grup różni się od siebie pod kątem docelowej grupy klientów, stosowanych procedur oraz kosztu faktoringu. Na szybkie i konkretne finansowanie można liczyć po właściwym zdefiniowaniu, jakie firmy obsługuje dana instytucja.

- Warto prześledzić oferty różnych faktorów przede wszystkim po to, by spojrzeć na nie przez pryzmat własnych potrzeb i sytuacji biznesowej - twierdzi Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Financial Services.

Główną cechą odróżniającą banki oraz bankowe firmy faktoringowe od innych faktorów jest fakt, że najchętniej obsługują one większe podmioty.

- Banki, które oferują faktoring, nastawione są raczej na większych klientów, którzy mogą przekazać do faktoringu duże obroty - potwierdza Mariusz Rdzanek z Marvel Broker.

Takie firmy generują regularne faktury w stosunku do grupy co najmniej kilku odbiorców. Natomiast w przypadku mniejszych firm banki mają specjalne, większe wymagania.

- Oferta banków i dużych faktorów jest cenowo najniższa, lecz proces akceptacji często mocno sformalizowany i czasochłonny - mówi Michał Kinkel.

Pozostałe firmy faktoringowe są droższe, ale mają swoje zalety.

- Niezależne od banku firmy faktoringowe są szybsze i elastyczniejsze niż bankowe - informuje Grzegorz Pardela, dyrektor finansowy Pragma Faktoring. Ponadto są one w stanie obsłużyć mniejsze podmioty, w tym również nowo powstałe. I robią to dużo chętniej.

- Pozabankowym firmom faktoringowym w sposób naturalny zależy na małych i średnich firmach, ponieważ większe już zostały zagospodarowane przez banki. Dlatego też do sektora MSP dostosowują swoją ofertę - mówi Mariusz Rdzanek.

Procedury są tutaj mniej sformalizowane, oferty bardziej elastyczne, uwzględniające indywidualne potrzeby klienta. Można także za pośrednictwem pozabankowych faktorów sfinansować pojedyncze transakcje, małe kwotowo faktury, a nawet połączyć finansowanie z windykacją w przypadku faktur wymagalnych. Wyróżniają się na tym tle faktorzy wywodzący się z windykacji, których pewną przewagą jest kompleksowość.

- Faktorzy wywodzący się z firm windykacyjnych mają doświadczenie w egzekwowaniu należności przeterminowanych, a więc oferują swoje usługi również klientom o większym ryzyku i słabszym portfelu odbiorców - wpływa to na wyższą cenę ich usług. Banki akceptują klientów, przy których nie spodziewają się problemów i przewidują dobrą jakość przyszłej współpracy - twierdzi Dawid Naglik, dyrektor Departamentu Faktoringu w Banku BPH.

Jak najwięcej pytań

Faktorzy rzadko wykluczają konkretne branże z obsługi, ale można wyróżnić takie, które są przez nich chętniej obsługiwane, i takie, które obsługiwane nie są.

- Mamy więc do czynienia z branżami uznawanymi przez faktorów za „faktorowalne", np. handel, produkcja przemysłowa, meblarska, oraz branżami „niefaktorowalnymi", takimi tak transport, budownictwo, branża finansowa - twierdzi Michał Kinkel.

Od tej reguły istnieją jednak odstępstwa. Można np. znaleźć faktorów, którzy specjalizują się w obsłudze branż uznawanych za trudne.

Przy tak dużej różnorodności na rynku faktoringu mały przedsiębiorca powinien opracować odpowiednią strategię wyboru. Na pierwszy rzut oka faktorzy różnią się głównie cenami.

- Nie może to być jednak podstawowy czynnik oceny oferty - przestrzega Krzysztof Kuniewicz.

Do banków i bankowych faktorów może udać się firma działająca kilka lat z dobrymi wynikami, brakiem wpisów w biurach informacji gospodarczej i kredytowej, bieżącymi rozliczeniami z ZUS i US i przynajmniej kilkoma stałymi odbiorcami.

- Dodatkowym warunkiem jest miesięczne generowanie faktur na wymaganym przez danego faktora poziomie - mówi Michał Kinkel.

Jeśli któryś z tych warunków nie jest spełniony, lepszym rozwiązaniem będą niezależne firmy faktoringowe.

Przed wysłaniem wniosku warto zadać faktorowi kilka pytań, żeby określić swoje szanse: czy finansowana jest branża, w której działamy, czy realizowany przez nas obrót jest dla faktora wystarczający, czy finansowane są pojedyncze transakcje, czy wymagana jest minimalna liczba kontrahentów, czy faktor prowadzi również windykację naszych należności w przypadku opóźnień w płatności?

Jeżeli pojawi się choć jedna negatywna odpowiedź, lepiej zwrócić się do innej firmy.

- Warto zadawać jak najwięcej pytań oraz rzetelnie przedstawić swoją sytuację już we wstępnej rozmowie, aby przez jakieś niedomówienia nie tracić czasu na analizy, które ostatecznie do niczego nie doprowadzą - radzi Michał Kinkel.

Więcej o faktoringu i jego cenach napiszemy jeszcze w tym tygodniu.

Sylwia Wedziuk

Źródło: Puls Biznesu z dnia 19.03.2012, s. 18

‹ powrót do Media o nas

Infolinia AOW: 34 372 04 76
Kontakt w dni powszednie w godzinach 7:00-16:00
Pogotowie Faktoringowe: 34 343 55 40
Potrzebujesz gotówki na bieżącą działalność? Masz pytania?
Wyślij nr telefonu:
Konsultant do Ciebie oddzwoni
Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco z naszymi promocjami!